ŚREDNIOMIEJSKO: O MIASTACH, KULTURZE I INNOWACJACH PISZE MAGDALENA KUBECKA

Herstorie miejskie

Stocznia_jest_kobietą_logo_20x203

Chodząc po ulicach naszych miast, analizując nazwy ulic, czytając miejskie przewodniki i książki historyczne, poznając opowieści o lokalnych uznanych i zasłużonych można odnieść wrażenie, że miasta zostały stworzone przez mężczyzn i jedynie dzięki ich determinacji rozwijały się przez ostatnie stulecia. Jest to oczywiste przekłamanie i manipulacja w budowaniu narracji o miastach. Należy je jak najszybciej odczarować. Dlatego tak cenne są działania herstoryczne, z którymi mamy w Polsce do czynienia od kilku lat.

Herstory (dosłownie jej opowieść) to neologizm stworzony w odniesieniu do gry językowej his-story (historia rozumiana jako jego opowieść). Jak tłumaczy Wikia: „Historię piszą zwycięzcy, mało kto skupia się na prywatnej historii ludzkości przez co nasza wiedza na temat przeszłości jest w dwojaki sposób okrojona, niepełna i sprofilowana. Stąd ironiczne przekształcenie history w his-story i postulat przejrzenia starych paradygmatów pisania o przeszłości (i teraźniejszości) oraz rewizji kanonu. Stąd też pojawienie się herstorii, jej opowieści: wizji takiej narracji o dawnych dziejach, w których ważkim punktem odniesienia, jeżeli nie centrum, będą kobiety i ich sprawy.”

Jedną z ciekawszych akcji herstorycznych jest Stocznia jest kobietą realizowana w Gdańsku przez Stowarzyszenie Arteria we współpracy z Instytutem Kultury Miejskiej oraz osobami z grupy społecznej skupionej wokół projektu Metropolitanka.  Zbiera on historie dotyczące Stoczni opowiadane z perspektywy kobiet, które tam pracowały, a także współtworzyły i uczestniczyły w przełomowych wydarzeniach trójmiasta. Z zebranych opowieści powstał audioprzewodnik, z którym zwiedza się tereny wokół Stoczni.

Dyskurs herstoryczny został w Polsce zapoczątkowany przez „Krakowski Szlak Kobiet” Fundacji Przestrzeń Kobiet, a wymiaru ogólnokrajowego nabrał w ostatniej publikacji fundacji Szlaki kobiet. Przewodniczka po Polsce emancypantek pod redakcją Ewy Furgał.

szlaki_kobiet_okladka

Możemy z książką wędrować po ulicach Gdańska, Konina, Krakowa, Łodzi, Milanówka, Poznania, Warszawy, a także po wsiach, szlakiem Kół Gospodyń Wiejskich. W „przewodniczce” (bo nie przewodniku) czytamy o kobietach, od których nazwisk mogłyby i powinny nazwane zostać ulice miast, które powinny upamiętniać tablice i pomniki, które tworzyły kluczowe instytucje, prowadziły w nich działalność naukową, polityczną, filantropijną czy też artystyczną. Projekty i szlaki są póki co niszowe, ale to pierwszy poważny krok ku zmianie dominującego dyskursu i jednostronnej perspektywy historycznej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: